Skandal wokół dronów dla Ukrainy. Obywatel Polski z zarzutami

Dodano:
Dron, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Sprawa, która miała dotyczyć wsparcia dla walczącej Ukrainy, zakończyła się interwencją śledczych. Ukraińska prokuratura postawiła obywatelowi Polski poważne zarzuty.

Prokuratura w obwodzie kijowskim poinformowała o postawieniu zarzutów obywatelowi Polski. Sprawa dotyczy nielegalnego obrotu dronami, które – jak twierdzą śledczy – pochodziły z pomocy humanitarnej przekazywanej Ukrainie.

Według ustaleń prokuratury mężczyzna miał posługiwać się sfałszowanymi dokumentami dotyczącymi przyjęcia i przekazania sprzętu.

„Zgodnie z ustaleniami śledztwa cudzoziemiec fałszował dokumenty dotyczące przyjęcia i przekazania pomocy humanitarnej. W dokumentach podawał nieprawdziwe informacje o rzekomym przekazaniu mienia jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy i przekazywał te dokumenty dyrektorowi jednej z fundacji charytatywnych” – napisano w komunikacie prokuratury.

Chodzi o sprzęt, który formalnie miał trafić do ukraińskiej armii.

Sprzęt miał trafić do wojska. Według śledczych był sprzedawany

Śledczy twierdzą, że w rzeczywistości pomoc humanitarna nie trafiała tam, gdzie wskazywały dokumenty. Zamiast do jednostek wojskowych, sprzęt miał być sprzedawany prywatnym osobom.

„Jak dodali śledczy, w rzeczywistości otrzymaną pomoc humanitarną podejrzany sprzedawał osobom trzecim”.

Sprawa wyszła na jaw podczas kolejnej transakcji związanej ze sprzedażą bezzałogowych statków powietrznych.

Zatrzymanie podczas sprzedaży dronów

Do zatrzymania doszło w trakcie kolejnej próby sprzedaży sprzętu. Według prokuratury chodziło o drony, które trafiły do Ukrainy jako pomoc humanitarna przekazana przez fundację charytatywną.

„Podczas kolejnej sprzedaży partii bezzałogowych statków powietrznych, które otrzymano poprzez fundację jako pomoc humanitarna, mężczyzna został zatrzymany zgodnie z art. 208 Kodeksu postępowania karnego Ukrainy” – poinformowała prokuratura.

Obecnie trwa procedura dotycząca zastosowania środka zapobiegawczego wobec podejrzanego. Śledczy rozważają tymczasowe aresztowanie.

Źródło: PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...